https://www.dorzeczy.pl/_thumb/59/af/28847f97d3b0b3c68f8788a953bf.jpeg
Prezes PiS Jrosław Kaczyński.Źródło: PAP / Rafał Guz

Kaczyński: 28 czerwca to ostatni możliwy termin. Nie będzie kolejnych zmian

– Nasze stanowisko jest jednoznaczne i wspólne - wybory będą przeprowadzone. Jeżeli będą jakieś próby przeciwstawiania się temu, to będziemy wykorzystywać wszelkie środki jakie przysługują państwu, żeby prawo zostało wykonane – podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński.

– Wydawało się że wszystko jest rozstrzygnięte, ale niektórzy chcą odrzucić rozwiązania konstytucyjne i przyjąć inny termin – mówił Kaczyński.

Prezes PiS podkreślił, że za takimi działaniami kryją się partykularne interesy polityków opozycji. – To nie jest to interes Polski, nie jest to zgodne z konstytucją – mówił polityk.

Kaczyński podkreślił, że 28 czerwca to jedyny termin, w którym mogą odbyć się wybory prezydenckie. – To ostatni termin. Jeżeli 28 czerwca odbędą się wybory, to wtedy mimo wykorzystania wszystkich terminów, np. przez SN, i tak ten akt będzie mógł nastąpić. I w związku z tym nie ma tutaj żadnej możliwości przeprowadzenia jakichś kolejnych zmian. Ci, którzy to proponują, sieją po prostu zamęt i za nic mają Konstytucję, niezależnie od tego, że bardzo często się na nią powołują – stwierdził.

Prezes PiS skrytykował też głosy, które pojawiły się w ostatnim czasie, jakoby po zakończeniu kadencji przez Andrzeja Dudę, funkcję prezydenta (gdyby nie odbyły się wybory) miał przejąć marszałek Grodzki. – Niektórzy czytają Konstytucję w ten sposób, że gdyby przyjąć tę metodę, to by można np. uznać że któryś z tych interpretatorów jest np. królem Polski, bo takie same są podstawy do tego, jak do tego, co oni twierdzą. Czyli żadne. Nie ma nawet cienia jakichkolwiek podstaw w przepisach Konstytucji, by np. twierdzić że marszałek Senatu przejmuje władzę w razie sytuacji, w której nie ma prezydenta. A tego rodzaju twierdzenia także, chociaż mam nadzieję, że to margines, padają – mówił.

– Nasze stanowisko jest jednoznaczne i wspólne - wybory będą przeprowadzone. Jeżeli będą jakieś próby przeciwstawiania się temu, to będziemy wykorzystywać wszelkie środki jakie przysługują państwu, żeby prawo zostało wykonane, żeby podstawowa instytucja demokracji, czyli właśnie wybory, były w Polsce faktem – mówił Kaczyński.