https://www.rp.pl/apps/pbcsi.dll/storyimage/RP/20200527/KRAJ/200529365/AR/0/AR-200529365.jpg?imageversion=Artykul&lastModified=
Wikimedia Commons, Attribution-ShareAlike 3.0 Unported (CC BY-SA 3.0), Centymetr

Prezydent chciał zarabiać mniej. Radni się nie zgodzili

by

Prezydent Zamościa Andrzej Wnuk chcąc solidaryzować się z osobami poszkodowanymi podczas pandemii koronawirusa, zaproponował, aby obniżono mu pensję. Do pomysłu samorządowca przychyliła się jednak tylko jedna radna.

Jak informuje „Dziennik Wschodni”, prezydent Zamościa Andrzej Wnuk zaproponował obniżenie mu wynagrodzenia. Samorządowiec otrzymuje obecnie pensję zasadniczą w wysokości 5 tysięcy złotych, 2,1 tys. dodatku funkcyjnego i 2,84 tys. dodatku specjalnego. Projekt zakładał, że wynagrodzenie zasadnicze Andrzeja Wnuka nadal będzie wynosiło 5000 zł i nie zmieni się 17 proc. dodatek za wieloletnią pracę. Niższy miał być natomiast dodatek funkcyjny - 1500 zł i dodatek specjalny - 1300 zł. Pomysł polityka wynikał z tego, że chciał solidaryzować się z osobami, które są poszkodowane w wyniku pandemii koronawirusa.

Podczas głosowania okazało się jednak, że za pomysłem prezydenta Zamościa jest tylko jedna radna. Jak tłumaczyli pozostali, propozycja ta jest jedynie chwytem „pod publiczkę”. - To niczego nie zmieni. To typowy gest PR. My też możemy przyjąć, że obniżymy sobie diety o 1/3 czy o połowę. Na dwa miesiące. Miasto na tym nie skorzysta i to niczemu nie służy - powiedział radny Grzegorz Podgórski, komentując projekt uchwały ws. nowego wynagrodzenia prezydenta Zamościa.

- Będą zwalniani z pracy, będą mieli mniejsze wynagrodzenia. Bardzo zachęcam państwa do podobnego gestu - podkreśliła Agnieszka Klimczuk, jedyna radna, która poparła pomysł obniżenia pensji prezydenta. 

Jak pisze „Dziennik Wschodni”, przeciwna obniżce wynagrodzenia włodarza miasta była także Komisja Budżetu, Infrastruktury i Mienia Komunalnego. Jak stwierdził radny Franciszek Josik, jej członkowie są zdania, że  zarobki prezydenta nie są zawyżone. - Ludzi trzeba motywować do pracy. Szukajmy oszczędności gdzie indziej. Obniżenie prezydentowi o jakąś kwotę, to kropla w morzu potrzeb. Prezydentowi obniżymy o tysiąc czy dwa. Co to ma za znaczenie, gdy potrzebujemy 30, 50 milionów złotych. Oczekujemy od prezydenta działań. Programu oszczędnościowego przedstawionego w czerwcu. Nie będziemy obniżać, żeby się pokazać - stwierdził.

Zastępca prezydenta Andrzeja Wnuka przekazał radnym deklarację prezydenta Zamościa, z której wynikało, że jeśli uchwała nie zostanie przegłosowana, samorządowiec 20 proc. swoich zarobków przekaże na cele charytatywne.

Pomysł ten przypadł do gustu między innymi Grzegorzowi Podgórskiemu, który stwierdził, że pieniądze się wówczas nie rozmyją a konkretna pomoc trafi do potrzebujących.

Za obniżeniem wynagrodzenia prezydenta Zamościa Andrzeja Wnuka zagłosowała jedna osoba. 18 radnych „przeciw”, a dwóch wstrzymało się od głosu.