https://i.iplsc.com/by-zwalczyc-slimaki-nie-musimy-uzywac-chemii/000A5EMCT2WD3DJO-C122-F4.jpg
By zwalczyć ślimaki, nie musimy używać chemii /123RF/PICSEL

Najprostsze sposoby na ślimaki

by

Ślimaki są najgroźniejsze teraz, kiedy na naszych działkach jest dużo młodych, delikatnych roślin. Aby zwalczyć żarłoczne mięczaki, nie musimy używać chemii.

W kilku miejscach między grządkami wykopujemy płytkie (ok. 10 cm) dołki, wykładamy je folią i nalewamy wodę - nocą wejdą do nich ślimaki. Rano robimy "obchód" i wyjmujemy je z wody. 

UWAGA! Zamiast wody można użyć jasnego piwa, najlepiej podgrzanego. 

Ślimaki nie lubią chropowatych powierzchni, więc w przejściach między grządkami można rozsypać cienką warstwę trocin, popiołu drzewnego, suchych igieł, pokruszonych skorupek jajek albo gruboziarnistego żwiru. 

UWAGA! Takie "bariery" trzeba odnawiać po każdym deszczu. 

Można też spryskać rośliny słabą kawą i wysypywać obok fusy kawowe - ślimaki nie lubią ich zapachu.

***

#POMAGAMINTERIA

Zróbmy małym pacjentom prezent na Dzień Dziecka

W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie, na II piętrze, w budynku najbardziej oddalonym od wejścia, znajduje się mały oddział - Oddział Przeszczepiania Komórek Krwiotwórczych z sześcioma izolatkami. To tutaj trafia część dzieci chorych na nowotwory, żeby skorzystać z - czasami ostatniej - szansy powrotu do zdrowia i życia. Stowarzyszenie Koliber prowadzi zbiórkę, by z okazji Dnia Dziecka podarować małym pacjentom - nie zabawki, bo ich tam nie mogą mieć - ale m.in. nowe materace i pościel. Sprawdź szczegóły >>>

WESPRZYJ ZBIÓRKĘ >>>