https://1img.wprost.pl/_thumb/1c/78/2c4d4d66749a52dc6981c5fdbeeb.jpeg
Australijska policja/ Źródło: Fotolia / Rafael Ben-Ari

Męczarnia dziecka z zespołem Downa. Ciało dziewczynki częściowo zjadły szczury?

Ojciec Willow został oskarżony o zamordowanie dziewczynki. Mężczyzna miał nadużywać alkoholu z powodu problemów rodzinnych.

Mark James Dunn został oskarżony o zamordowanie 4-letniej córki, która chorowała na zespół Downa. Ciało dziewczynki miało zostać znalezione w sypialni w wynajmowanym domu na przedmieściach Brisbane, gdzie mieszkała nie tylko z ojcem, ale także przyrodnią siostrą i macochą. Obu kobietom nie zostały postawione zarzuty w sprawie.

Daily Mail opisuje przerażające szczegóły dotyczące stanu zwłok dziecka. Ciało Willow Dunn rozkładało się w jej łóżeczku, a jej twarz częściowo zjadły szczury – relacjonuje wspomniany portal. Kłopoty w rodzinie dziewczynki miały zacząć się z chwilą śmierci jej matki. Kobieta zmarła w czasie porodu. Mark James Dunn miał wówczas zacząć nadużywać alkoholu, bo nie radził sobie z trudną sytuacją, w której się znalazł.

Z niepotwierdzonych dotychczas informacji wynika, że dziewczynka mogła umrzeć z głodu, nie otrzymywała także niezbędnych leków. Policja potwierdziła jedynie, że dziecko było niedożywione. Śledczy prowadzą działania w celu ustalenia wszelkich okoliczności zdarzenia.