https://pliki.portalsamorzadowy.pl/i/16/06/95/160695_r0_940.jpg
Zdaniem gmin wiejskich MEN przyjął błędne założenie co do możliwości sfinansowania podwyżek dla nauczycieli (fot. mat. MEN)

Gminy wiejskie chcą zwiększenia kwoty części oświatowej subwencji ogólnej

by

Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej postuluje o „pełne pokrycie” z budżetu państwa planowanego w 2020 wzrostu wynagrodzeń nauczycieli szkół i przedszkoli. Miałoby to nastąpić poprzez zwiększenie kwoty części oświatowej subwencji ogólnej oraz dotacji przedszkolnej z budżetu.


W wydanym 22 maja stanowisku w sprawie finansowania oświaty i podwyżek dla nauczycieli w 2020 roku Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej zwraca uwagę na brak pokrycia w zaplanowanej części oświatowej subwencji ogólnej 6-procentowego wzrostu wynagrodzeń nauczycieli od 1 września 2020 roku.

Jak wyliczają przedstawiciele Związku, na niedofinansowania wynagrodzeń nauczycieli dodatkowy wpływ mają w tym roku narzucone przez władze centralne regulacje. Do grona tych czynników zaliczono: podwyżkę wynagrodzeń o 9,6 proc. w 2019 roku (którą w części musiały sfinansować samodzielnie gminy), wzrost od 1 września 2019 roku średniego wynagrodzenia nauczycieli według stopnia awansu zawodowego i wzrost płacy minimalnej do 2600 zł, która wpłynęła na wzrost płac nie tylko personelu obsługi, ale również na wzrost minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli.

Dlatego też właśnie Związek postuluje o pełne pokrycie z budżetu państwa planowanego w 2020 roku wzrostu wynagrodzeń nauczycieli szkół i przedszkoli, poprzez zwiększenie kwoty części oświatowej subwencji ogólnej oraz dotacji przedszkolnej z budżetu.

- Związek postuluje również podjęcie systemowych regulacji w zakresie przejęcia przez rząd odpowiedzialności za pełne zabezpieczenie finansowania pensji nauczycieli – czytamy w oświadczeniu.

Czytaj: "Samorządy mają fikcyjne budżety. Czas o tym głośno powiedzieć"

Jak argumentują przedstawiciele gmin wiejskich, przyjęte przez MEN założenie, że planowany wzrost wynagrodzeń nauczycieli w 2020 roku, w ponad 88 proc. zostanie sfinansowany przez gminy z oszczędności wynikających ze spadku liczby etatów nauczycielskich, jest w ich przypadku założeniem błędnym.

- Możliwość redukcji etatów nauczycieli jest ograniczona, a wynika to z faktu, że odtworzone ośmioklasowe szkoły są małe. Mała jest również liczba uczniów w oddziałach, a przede wszystkim brak jest możliwości restrukturyzacji sieci szkół. Ponadto należy pamiętać, że po zmniejszeniu liczby etatów nauczycieli w 2019 roku, pozostają konsekwencje finansowe tych redukcji w 2020 roku (odprawy nie wypłacone w 2019 roku, wypłata średnich wynagrodzeń, 13. wynagrodzenia nauczycieli, itp.) – wyliczają przedstawiciele Związku.

Jak podkreślają, brak refundacji rosnących kosztów wynagrodzenia pracowników oświaty zmusza samorząd do wyrównania ich z własnych środków, a te w gminach wiejskich corocznie maleją. Zwracają ponadto uwagę na nadzwyczajne obciążenie, jakie dla gmin stanowią skutki pandemii koronawirusa, wpływające na zwiększenie kosztów zadań i obniżenie dochodów.

Czytaj: Egzamin ośmioklasistów należy odwołać. Samorządy Wielkopolski mają propozycje do ministra edukacji

- W konsekwencji, przy dodatkowym niedofinansowaniu zadań oświatowych, sytuacja ta może doprowadzić do znaczącego ograniczenia realizacji gminnych zadań, w tym szczególnie inwestycyjnych, co będzie miało negatywny skutek na rozwój gospodarczy gmin i poprzez to całego kraju – ostrzegają gminy wiejskie.