https://pikio.pl/static/media/images/2126/212694/c/maja-i-pola-rodzice-prawda-featured.jpg
Źródło: Pomorska Policja

Sąsiedzi ujawnili prawdę o rodzicach krzywdzonych bliźniaczek. Zdumiewające słowa

by

Maja i Pola przeszły przez istne piekło, które niestety, zgotowały im najbliższe osoby. Nikt nie mógł przewidzieć, że dojdzie do takiej tragedii. Trwa śledztwo, a w międzyczasie głos zabrali sąsiedzi, którzy postanowili ujawnić całą prawdę o rodzicach dziewczynek. Aż trudno uwierzyć w ich słowa, to zdumiewające.

Maja i Pola to bliźniaczki spod Lęborka. W miniony piątek obie trafiły pod opiekę lekarzy po tym, jak pomoc wezwał ich krewny. Dziewczynki z ciężkimi obrażeniami trafili do szpitala, a specjaliści wciąż toczą walkę o życie Mai. Policja natychmiast wszczęła śledztwo. Zatrzymano rodziców bliźniaczek. W poniedziałek do mediów dotarły porażające wyznania sąsiadów. 

Maja i Pola zostały skrzywdzone przez najbliższe osoby. Sąsiedzi ujawnili prawdę o rodzicach 

Przypominamy, że w miniony piątek do szpitala w Gdańsku trafiły 5-letnie bliźniaczki. Pogotowie wezwał ich krewny. Gdy służby przybyły na miejsce, zastały zakrwawioną Maję oraz pobitą Polę z powyrywanymi włosami. W szpitalu w Gdańsku rozpoczęła się walka o życie Mai. W międzyczasie policja zatrzymała 23-letnią matkę dziewczynek oraz jej 27-letniego konkubenta jako jedynych podejrzanych o horror dziewczynek. Więcej o tym możecie przeczytać tutaj.

Jak informuje Polsat News, Klaudia K. i Daniel P. usłyszeli zarzuty znęcania się nad dziećmi, a 27-latek również zarzut usiłowania zabójstwa, bowiem to on miał być czynnym sprawcą przemocy. Oboje nie przyznają się do winy, a także odmówili składania wyjaśnień. W tym czasie trwa śledztwo, mające pomóc ustalić, co tak naprawdę wydarzyło się w ich domu. Okazuje się, że bliźniaczki mogły być maltretowane od około 9 miesięcy, co potwierdzać mają zeznania ich dziadka. Jak informuje Polsat News, mężczyzna przyznał ponoć, że już wcześniej zawiadamiana była opieka społeczna, ale sprawa miała zostać "zamrożona" z uwagi na epidemię.

Dzisiaj grzeje: 1. Pękła bolesna bariera ofiar koronawirusa w Polsce. Wyjątkowo smutne dane przekazało MZ

2. Koronawirus w polskim przedszkolu. Dzieci trafiły na kwarantannę, placówkę zamknięto

Najbardziej zaskakujące jednak okazują się wyznania sąsiadów Klaudii K. i Daniela P. Twierdzą oni, że w ich domu nigdy nie dochodziło do awantur, a także podtrzymują, że para wydawała się spokojną i dobrze opiekującą się dziećmi.

- Raczej spokojna rodzina, żadnego alkoholu - mówiła dla Polsat News jedna z sąsiadek.

- Gdybym coś słyszała, to na pewno bym zgłosiła, ale nic nie było słychać, nic - zaręcza kolejna. 

Najlepsze newsy dnia:

Źródło: Polsat News

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News