https://www.rp.pl/apps/pbcsi.dll/storyimage/RP/20200525/PCD/305259993/AR/0/AR-305259993.jpg?imageversion=Artykul&lastModified=20200525081332
AFP

Sąd: Pademia to nie czas na manifestacje

by

Obowiązujące przepisy zabraniają zgromadzeń. Dlatego wydana przez warszawski ratusz decyzja o odmowie demonstracji była słuszna – orzekł sąd.

18 maja Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił odwołania w sprawie uchylenia zakazu organizacji demonstracji 10 maja w stolicy.

Wcześniej stołeczny ratusz dwukrotnie odmówił zarejestrowania zgromadzenia poniżej 50 osób – co organizator zakwestionował. Według niego zgromadzenie mogło się odbyć. Z decyzji nie wynika też, czy zabrania przeprowadzenia demonstracji, czy jedynie odmawia wpisania jej w rejestr publiczny, na co wskazywać miała gramatyczna treść pisma.

https://static.presspublica.pl/marketing/rzeczpospolita/cce/2020/032020/koronawirus-otwarte_tresci.png

I wystąpił o uchylenie zakazu.

Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie należało oddalić. Powołał się na ustawę z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób u ludzi oraz § 14 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 2 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Zakazuje ono aż do odwołania organizowania zgromadzeń z powodu zagrożenia życia i zdrowia ludzi.

Czytaj także: Sąd: rządowy zakaz zgromadzeń budzi wątpliwości konstytucyjne

Według SO 5 maja 2020 r. ratusz poinformował skarżącego o odmowie zarejestrowania zgromadzenia, co jest w ocenie sądu równoznaczne z brakiem zgody na zgromadzenie. Stało się tak dlatego, że uchylony został przepis, który dopuszczał do 31 marca 2020 r. możliwość zgromadzeń do 50 osób, a na ten przepis powoływał się organizator demonstracji.

Sygnatura akt: XXV Ns 41/20