https://nczas.com/wp-content/uploads/2020/01/Brexit_Londyn_Wielka_Brytania-696x464.jpg
Wielka Brytania zaczyna świętować Brexit. Zdjęcie: EPA/ANDY RAIN Dostawca: PAP/EPA.

Brexit w liczbach. Unia Europejska kurczy się i ubożeje, a Wielka Brytania może zacząć swobodny handel z całym światem

by

O godzinie 23 czasu Greenwich – północ czasu polskiego, Wielka Brytania opuści Unię Europejską. Przez 11 miesięcy relacje biznesowe ze Wspólnotą pozostaną niezmienione Do końca roku mają zostać wynegocjowane ostateczne warunki współpracy Unii i Wielkiej Brytanii. Tymczasem Zjednoczone Królestwo może nawiązać relacje biznesowe z całym światem nie oglądając się na Brukselę.

Niezależnie od ocen i prognoz dotyczących Brexitu kilka rzeczy jest pewnych. Po wyjściu Wielkiej Brytanii obszar Unii Europejskiej skurczy się o 245 tysięcy km. kwadratowych. Ubędzie jej 66 milionów mieszkańców. Gospodarka Unii z dnia na dzień zmniejszy się o 2,83 biliona dolarów. Jeśli uwzględnić parytet siły nabywczej będzie to 3,12 biliona. Tyle własnie wynosi roczne PKB piątej gospodarki świata i 2 w Europie.

Gospodarka Wielkiej Brytanii stanowiła 15% gospodarki całej Unii. Po odejściu Wielki Brytanii Polska awansuje na 6 miejsce najsilniejszych gospodarek Wspólnoty.

PKB Unii stanie się nie tylko mniejsze, ale sama Wspólnota też zbiednieje. Roczny dochód na głowę mieszkańca Wielkiej Brytanii wynosi 46,8 tysiąca dolarów. Niektóre regiony Zjednoczonego Królestwa – jak np. zachodnia część Londynu maja dochód 6 razy większy niż średnia unijna. Ta zaś wynosi 36 tysięcy dolarów rocznie na osobę.

Po za Unia znajdzie się Londyn – finansowa świata. Na początku XXI wieku, po tym jak Wielka Brytania odmówiła przystąpienie do strefy euro wieszczono, że straci on na znaczeniu, a jego miejsce zajmie Frankfurt. Tymczasem niemieckie miasto nie jest nawet w pierwszej dziesiątce centrów finansowych świata.

Wbrew obiegowym opiniom gospodarka Wielkiej Brytanii jest w niewielkim stopniu uzależniona od Unii Europejskiej. Aż 73% brytyjskiego eksportu towarów i usług przypada na kraje spoza Wspólnoty.

Eksport usług Zjednoczonego Królestwa poza kraje unijne ma wartość 162 miliardów funtów. To zaledwie 2 miliardy mniej niże eksport towarów do Wspólnoty. Co więcej, w ciągu ostatnich 20 lat eksport towarów do Unii rósł w tempie zaledwie 0,2% rocznie, czyli po uwzględnieniu inflacji praktycznie malał. Na dodatek w handlu towarami z Unią Wielka Brytania notowała deficyt w wysokości 95 miliardów funtów rocznie.

O 35 miliardów funtów zmniejszy się w najbliższym czasie budżet samej Unii jako organizacji. Tyle własnie rocznie wpłacali Brytyjczycy do wspólnej kasy.

Eurokraci snują czarne prognozy dotyczące przyszłości Wielkiej Brytanii poza Unią Europejską. Jest to część „projektu strachu” – „project fear”, który miał zmusić Brytyjczyków do odrzucenia wyników referendum i pozostania w Unii. Opisywano klęski – zwłaszcza gospodarcze, jakie spadną na Zjednoczone Królestwo po Brexicie. Tymczasem Donald Trump już zapowiedział specjalne potraktowanie Wielkiej Brytanii i zawarcie z nią niezwykle liberalnych i korzystnych umów gospodarczych. Coś czego USA nie są w stanie od lat zrobić z Unia Europejska.

Administracja Trumpa podpisała nowe umowy handlowe z Kanadą i Meksykiem – USMCA, Japonią, Korea, a ostatnio z Chinami. Teraz Trump zapowiada wynegocjowanie nowej umowy z Unią Europejską. Nowe, szybko podpisane porozumienie z Wielka Brytania może postawić unijnych negocjatorów na bardzo niekorzystnej pozycji. Trump niewątpliwie skorzysta z szansy, co pomoże Wielkiej Brytanii.

W ostatecznym rozrachunku Wielka Brytania może teraz zacząć handlować z całym światem – USA, Kanadą, Australią, Indiami etc bez oglądania się na Unię, z którą i tak miała roczny deficyt wysokości 96 miliardów funtów.