Gazeta.pl: Współpracownik Hołowni potwierdza jego start w wyborach
Coraz więcej wskazuje na to, że dziennikarz Szymon Hołownia wystartuje w przyszłorocznych wyborach prezydenkich. Choć sam zainteresowany prosi o cierpliwości, jeden z jego współpracowników w rozmowie z serwisem Gazeta.pl potwierdził informację.
O tym, że Szymon Hołownia rozważa start w wyborach prezydenckich, mówiło się już od dawna.
"Sprawa jest bardzo poważna"
W rozmowie z Gazeta.pl jeden z jego współpracowników potwierdził, że decyzja już zapadła. Tymczasem sam Hołownia opublikował wpis, w którym dziękuje za wsparcie.
"Bardzo się cieszę i jestem naprawdę poruszony tymi setkami (czy już raczej tysiącami) głosów wsparcia i zachęty, które teraz dostaję, opowieściami o nowej nadziei, którą ten pomysł w wielu miejscach i osobach obudził. Za pojawiające się też głosy krytyczne też dziękuję - jeśli wykraczają poza hejt, dają do myślenia. Sprawa jest bardzo poważna. Odpowiedzialne podejście do niej wymaga wielu badań, rozmów, namysłu, naprawdę ciężkiej pracy" – pisze Szymon Hołownia
Hołownia odchodzi z "Mam talent"
Szymon Hołownia ogłosił, że po 12 latach odchodzi z "Mam talent". Dziennikarz poinformował o tym na Facebooku. "Odchodzę z Mam Talent TVN, bo dałem temu programowi wszystko, co mogłem dać, a gdy coś się kończy, coś się zaczyna" – poinformował Hołownia w mediach społecznościowych. Dziennikarz podziękował wszystkim widzom programu i dodał: "Na pewno się nie rozstajemy!".
Niedawno Onet opublikował wyniki sondażu prezydenckiego, w którym Hołownia zajął trzecie miejsce – ex aequo z szefem PSL Władysławem Kosiniak-Kamyszem (obaj dostali 8 proc. głosów). Liderem tego badania został Andrzej Duda.
"Do Rzeczy" o Hołowni
O starcie Szymona Hołowni w wyborach prezydenckich piszemy szerzej w bieżącym numerze "Do Rzeczy". – Czy cudowne dziecko „otwartego katolicyzmu”, niedoszły zakonnik Szymon Hołownia, wystartuje w najbliższych wyborach prezydenckich? A jeśli tak, to kto sfinansuje kampanię publicysty? – zastanawia się Piotr Semka w artykule „Operacja «Celebryta»”.
Zachęcamy do zapoznania się z tekstem!